1

Intelektualne podziemie

12910952_1090995350946068_583470888_n

Choć dzisiejszej młodzieży o patriotycznych odruchach może być trudno w to uwierzyć to był taki czas, nie tak dawno temu, że nie było ani fejsbuka ani setek profili zalewających odbiorców szumem informacyjnym w prawicowym sosie. Mało tego, poprawnościowy przekaz atakował niemal z wszystkich mediów w stopniu dzisiaj niewyobrażalnym, zaś spotkanie osoby myślącej podobnie graniczyło z cudem, gdyż znakomita większość rówieśników miała to albo w dupie albo łykała bezkrytycznie postępową agendę, która to akurat – niepodważalnie przekonana o swoim dziejowym zwycięstwie – była na etapie zabierania babciom dowodów. Continue Reading

1

Kokainowa Warszawa

Niestety. Nabawiłem się niechęci do książek o tematyce około drugowojennej w szczególności, oraz do historycznych w ogóle. Zrobiłem to sobie, jak większość złych rzeczy które przytrafiały mi się w życiu, sam. Byłem na tyle skupiony na tym okresie , pod postacią monografii i beletrystyki, że po prostu mi się przejadło. Problem zdiagnozowałem już jakiś czas temu, ale nie łatwo było odstawić od ręki moją drugowojenną używkę, bo wkradała się nawet z miejsc pozornie nie mających z nią wiele wspólnego. Trzeba było radykalnych ruchów, aby zupełnie się nie zatracić. Świadomie postawiłem na literaturę współczesną, najlepiej wielkomiejską i niezarażoną kompleksem wobec intelektualnych mód zachodu. Tylko ile można czytać Houellebecqa? Sytuacja stawała się beznadziejna, aż nagle wpadła mi w optykę, niczym gwiazdka z nieba, nowa książka Jakuba Żulczyka o Warszawie i tutejszym dilerze kokainy. Tak, kokaina. To może pomóc zapełnić pustkę, przynajmniej na chwilę… Continue Reading