0

Profesora Nowaka Nietzsche urojony

14642668_1229262317119370_807014152_n

Z natury reprezentuję typ polemiczny co  niegdyś przysparzało mi kłopotów i niechęci, jednak z wiekiem i wyrobieniem okazało się czymś z wielu względów korzystnym. Jedną w owych korzyści jest powoli acz metodycznie powiększająca się liczba osób z którymi mogę omawiać interesujące mnie kwestie z dużą dozą dobrej woli mimo odmiennych punktów widzenia. Jedną z takich osób jest kolega-narodowiec zagłębiający się krok po kroku w myśl katolickiego tradycjonalizmu. Ja zaś aktualnie zagłębiam się z kolei w zawiłości nietzscheańskiej krytyki wszystkiego i wszystkich, zatem czego jak czego, ale obszarów do sporu nam nie brakuje. Continue Reading

1

Intelektualne podziemie

12910952_1090995350946068_583470888_n

Choć dzisiejszej młodzieży o patriotycznych odruchach może być trudno w to uwierzyć to był taki czas, nie tak dawno temu, że nie było ani fejsbuka ani setek profili zalewających odbiorców szumem informacyjnym w prawicowym sosie. Mało tego, poprawnościowy przekaz atakował niemal z wszystkich mediów w stopniu dzisiaj niewyobrażalnym, zaś spotkanie osoby myślącej podobnie graniczyło z cudem, gdyż znakomita większość rówieśników miała to albo w dupie albo łykała bezkrytycznie postępową agendę, która to akurat – niepodważalnie przekonana o swoim dziejowym zwycięstwie – była na etapie zabierania babciom dowodów. Continue Reading

0

Odczarowywanie Nowego Jorku

Bez tytułu

Zastanawia mnie często jak duży wpływ na ukształtowanie świadomości naszego pokolenia miała telewizja, jak bardzo zostaliśmy zaprogramowani na resztę życia. Psychologowie nie mają wątpliwości, że odgrywa ona (współczesnym dzieciakom zastąpił ją już zapewne internet) olbrzymią rolę wzorcotwórczą. To co nas napędza, czyli nasze marzenia i pragnienia, nasza wizja szczęśliwego życia, idealnej drugiej połowy, wzorce urody, materialne potrzeby, to wszystko zostało w dużym stopniu uformowane przez skrajnie uproszczony i najczęściej wyidealizowany świat TV i kina. No chyba że ktoś miał wyjątkowo silne punkty oparcia (rodzina, tradycja, religia), ale bądźmy realistami – ile rodzin, szczególnie w postkomunistycznej Polsce, mogło stanowić na tyle atrakcyjny kontrprzykład, aby osłonić swoje dzieci? Continue Reading

0

Odkrywając Nietzschego

1-nietzsche-friedrich-portrait-1860

Odkryłem dla siebie Fryderyka Nietzschego i odkrycie to nie pozostawiło mnie obojętnym, a jego specyfika jest taka, że  sam nie wiem czy to dobrze czy źle. Póki co jednak zdecydowałem się na wsiąknięcie w jaśniejszą stronę jego przemyśleń. Rzecz w tym, że niewprawionemu odbiorcy nie jest tu łatwo poczynić wiążących rozróżnień. Jak to mówią – nie ma ryzyka, nie ma zabawy. Continue Reading

0

Prawda o historii z Pokłosia

z12887817Q

Można by pomyśleć, że skala paszkwilanckiego przerysowania Pokłosia sama w sobie będzie dyskwalifikować ten marny film w oczach widzów. Wszak zdając ostatnio relację z seansu nie siliłem się na nic, poza bardzo wiernym odwzorowaniem scenariusza a mimo to nie udało uniknąć się momentów komicznych. Nie ma jednak takiej głupoty, której, gdy tylko umieścić ją w ładnym opakowaniu, nie kupiłby tłum. Continue Reading

0

Kultura uber alles

Bez tytułuKultura to dzisiaj klucz do politycznych wpływów. Nie jest to żadna odkrywcza myśl, natomiast była taką w pierwszej połowie XX wieku kiedy to niestety wpadli na nią pionierzy dzisiejszego marksizmu kulturowego. Postanowili zmienić miejscami elementy swojego dotychczasowego dogmatu, który mówił że należy najpierw zdobyć kontrolę nad środkami produkcji (gospodarka) żeby naturalną koleją rzeczy posiąść wpływ na nadbudowę (kultura i prawo). Tym razem to kultura stała się środkiem do celu, zaczął się tzw. później „marsz przez instytucje”. Od tej pory stopniowo prawica zaczęła być spychana w powszechnej świadomości do narożnika. Dziś lewicowy przekaz dominuje w świecie Zachodu, a myśląc o ludziach kultury, artystach, twórcach etc. w ciemno możemy obstawiać ich poglądy. Czemu prawica oddała kulturę walkowerem i co z tym zrobić? Nad tym postanowiło pochylić się środowisko Frondy Lux organizując debatę za znanymi prawicowej gawiedzi nazwiskami, które miały przyciągnąć audytorium, przyciągając do spółki z moim bratem także mnie. Continue Reading

1

Miłosz o Powstaniu Warszawskim

„Zniewolony umysł” to esej o mechanizmach zniewolenia i służalczości inteligencji w systemie komunistycznym. Jednocześnie sporo tam usprawiedliwiania takich postaw o czym pisałem w poprzednim tekście. Niestety nasz światowej sławy noblista nie znalazł już w sobie tyle empatii i zrozumienia dla samego Powstania Warszawskiego i odpowiedzialnych za nie kręgów. Trzeba jednak przyznać, że momentami Miłosz punktuje trafnie a wątek ten należy do ciekawszych w książce. Continue Reading

2

Zniewolony umysł konformistów

Zniewolony - oklejka2.cdr

Przychodzi taki moment w czytelniczej karierze, że człowiekowi nudzi się przebywanie tylko wśród autorów, którzy utwierdzają go w dotychczasowej wizji świata. Nie żeby od razu z nich rezygnować i brać się za Lubiewo, ale warto czasem zmierzyć się z innym punktem widzenia. I jeśli już się siłować z przeciwną stroną barykady, to tylko z najlepszymi. Na resztę szkoda czasu. Continue Reading